2008/09/01

Makaron ryzowy. Tajski fast food.























Raz-dwa-trzy... Obiad!
Tyle mniej wiecej trwa jego przygotowanie dzieki tym sprytnym kluseczkom.
Suchy makaron zalewamy wrzatkiem na 10 minut, odcedzamy i przeplukujemy na sitku chlodna woda. W tym czasie robimy reszte.
I gotowe;)
Uwielbiam mleko kokosowe, orientalne przyprawy, kiedy nad kuchnia unosi sie ich rozgrzany zapach: korzenny, cierpki, jednoczesnie swiezy i slodki.
Gdy gotuje tajskie potrawy, wiem ze bedzie lekko i pysznie, nawet gdy zawieraja mieso nigdy nie pozostawiaja uczucia ciezkosci. Moze dlatego, ze w klimacie, w ktorym oryginalnie powstaja ciezkie jedzenie nie daje szansy na bezbolesne przetrwanie niewyobrazalnego upalu, wiec dania musza byc lekkostrawne.
Ostatnie dni lata, dzis aura byla laskawa i oblala swiat potokiem slonca, ktory przez zamglona azurowa szybe delikatnie piescil platki orchidei.
Usmiecham sie do siebie. Taki cichy, slodki, cieply dzien. Celebruje go. Tym zapachem, smakiem pelnym upalu.
Niespiesznie siekam swieza kolendre... Tak, teraz jest idealnie.



Wolowina w zielonym curry i makaron ryzowy
(porcja dla 2 osob)

30 dkg mielonej wolowiny
2 srednie zabki czosnku
2 lyzeczki zielonej pasty curry
2 lyzeczki oliwy
1 lyzeczka tartego imbiru
1/3 lyzeczki pasty z tamaryndowca
1 mala puszka mleka kokosowego (160 ml)
2 garscie posiekanej kolendry
sok z 1/2 limonki
sol, swiezo mielony czarny pieprz
makaron ryzowy


Na goraca oliwe wrzucic zmiazdzony czosnek i imbir, smazyc ok. 1 minuty.
Dodac mieso, smazyc na srednim ogniu kilka minut. Nastepnie dodac curry oraz paste tamaryndowa i dokladnie wymieszac. Posolic, popieprzyc do smaku, smazyc ok. 5 minut mieszajac od czasu do czasu. Dodac mleko kokosowe, mieszajac smazyc do momentu gdy ilosc mleka zredukuje sie o polowe. Polac sokiem z limonki, zdjac z ognia.
Wylozyc na makaron, posypac siekana kolendra. Swietne rowniez z makaronem sojowym(moje ulubione polaczenie - wtedy zgodne z MM) lub ryzem basmati.
Smacznego!

2 komentarze:

Libreria pisze...

nie próbowałam nigdy ale wygląda apetycznie:)

Libreria pisze...

przyjemnie słucha się muzyki z boku:)