2013/05/19

Nasz nowy domownik...

...pamiątka rodzinna. Silnie związana z pewną fotografią mego Miłego z dzieciństwa, którą uwielbiam.

10 komentarzy:

  1. Jak wrócę do PL, to pobawię się swoim Pentaxem, chociaż chętnie wyposażyłabym się też w Zenita... Musze rozejrzeć się po Allegro.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudny. I ten pokrowiec, pieknie wszystko zachowane! Już nie mogę doczekac sie zdjęć:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  3. I jak tu takiego domownika nie polubić :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ja szukam takich na allegro ale jakoś nie ma żadnego który jakoś zwrócił by moją uwagę. Zazdroszczę Ci że masz takie cacko w domu ;D

    OdpowiedzUsuń
  5. Bedzie tylko do ogladania czy dalej bedzie pracowal?
    Serdecznosci
    Judyta

    OdpowiedzUsuń
  6. Wygląda nieźle, ale światłomierz już pewnie nie działa, więc ewentualne focenie nie będzie łatwe.. Ze swej strony z analogów mogę polecić Pentaxa ME Super - malusi, dobre obiektywy, sama przyjemność ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. mój ulubiony! :-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Bezcenna pamiątka, zdjęcia muszą być niepowtarzalne.

    OdpowiedzUsuń
  9. Też mam kilka takich zabytków! są cudowne ;) i maja swoje historie ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam analogi..wspaniałej zabawy z nim..:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny blogu:)
Proszę o
podpisanie się imieniem jeśli komentujesz anonimowo. Będzie mi miło zwracać się do Ciebie po imieniu, nie bezosobowo :)