2013/07/19

Gorąco? Sorbet anansowo-jogurtowy z kardamonem. W trzy minuty.



Odkąd kupuję świeżego ananasa, nie mogę wyjść z zachwytu nad tym smakiem, nijak się ma do tego z puszki, a pomysły na orzeźwiające rzeczy z nim mnożą się jak szalone. 
Jest przepyszny sam w sobie, schłodzony w lodówce, taki zimny, soczysty plaster to ambrozja w upał, ale potem zaczynam go przerabiać na coś co wyniesie ten smak na wyższy poziom.
Była woda aromatyzowana ananasem i miętą, a wczoraj spontanicznie, przerobiłam ostatni kawałek ananasa na sorbet z odrobiną jogurtu i kardamonu. Wciąż zaskakuje mnie jak coś tak prostego, do tego do zrobienia w trzy minuty, może być tak pyszne. Nie macie specjalnych pojemniczków do produkcji domowych lodów na patyku? Nie ma problemu, te mini sorbety zrobiłam w maleńkich kubeczkach po jogurcie, z drewnianymi patyczkami, takimi jakich używa się do mieszania kawy.
Bardzo polecam, miłośnikom sorbetów, soczystych, płynących sokiem owoców i orzeźwiających, naturalnych deserów na lato. 

Dobrego weekendu Wam życzę, dużo słońca!



Sorbet ananasowo-jogurtowy z kardamonem

300 g miąższu świeżego, bardzo dojrzałego ananasa (ok. 1/2 ananasa)
odrobina syropu z agawy, ksylitolu, płynnego miodu 1/2 -1 płaska łyżeczka (opcjonalnie, wg. uznania)
nasionka z 1 łupinki kardamonu, utarte w moździerzu
1 pełna łyżka gęstego jogurtu naturalnego (można trochę więcej, do smaku)

Wszystkie składniki zmiksować, przelać do foremek, w każdą włożyć drewniany patyczek, wsadzić do zamrażarki, do stężenia. I gotowe!

Smacznego!

9 komentarzy:

  1. super pomysl! Uwielbiam kardamon:-) ja dzsiaj zrobilam truskawkowa granite kompletnie bez cukru! po calym tygodniu slonca nie trzeba im juz cukru...
    pozdrawiam Cie Patrycjo

    OdpowiedzUsuń
  2. przepiękny kolor, chapnełabym na raz! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. rewelacyjny pomysł:)

    OdpowiedzUsuń
  4. sorbety uwielbiam, choć za ananasem nie przepadam.
    piekne te z kapeluszem!

    OdpowiedzUsuń
  5. Anonimowy19:54

    Świetne zdjęcia!
    A ten sorbet super, chętnie bym zjadła:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Najgorsze jest chyba czekanie, az sie zmroza :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Wygląda przepysznie jak na coś tak prostego;)

    OdpowiedzUsuń
  8. jazda bez trzymanki :) teraz już marzę o takich cudeńkach

    OdpowiedzUsuń
  9. idealna propozycja na ochłodę... sorbet owocowy. pycha :)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny blogu:)
Proszę o
podpisanie się imieniem jeśli komentujesz anonimowo. Będzie mi miło zwracać się do Ciebie po imieniu, nie bezosobowo :)