Przepięknie patrzysz na świat Twoje zdjęcia to reset dla umysłu, przycupnięcie na chwilę rozpędzonych myśli Twoje zdjęcia pachną, smakują, dźwięczą Uwielbiam je! Pisałam już?
Dziękuję za odwiedziny blogu:) Proszę o podpisanie się imieniem jeśli komentujesz anonimowo. Będzie mi miło zwracać się do Ciebie po imieniu, nie bezosobowo :)
Królik na króla! :D
OdpowiedzUsuńMistrzyni!
OdpowiedzUsuńZdjęcie Pana z czajniczkami moje ulubione :)
Zresztą wszystkie są superrrrrr!
Pozdrowienia
Widac, ze zadowolona jestes!
OdpowiedzUsuńSerdecznosci
Judith
Cudowne zdjęcia... :)
OdpowiedzUsuńJestem pod wrażeniem zdjęć! Mogę wiedzieć jaki to aparat + obiektyw? Byłabym bardzo wdzięczna, gdyż poluję na jakiś fajny obiektyw dla mojego canona.
OdpowiedzUsuńbyłam, kiedyś ... dawno, dawno ... z chęcią bym wróciła. teraz na pewno inaczej bym na Dublin spojrzała ... i miałabym tez mnóstwo zdjęć :)
OdpowiedzUsuńfajnie sobie przypomnieć Dublin :)
Lubię takie pstryki, lubię twego bloga :)
OdpowiedzUsuńKapitalny reportaż, dzięki.
OdpowiedzUsuńChciałabym taki biały rower.
Piękna fotorelacja :) aż chciałoby się tam być
OdpowiedzUsuńPrzepięknie patrzysz na świat
OdpowiedzUsuńTwoje zdjęcia to reset dla umysłu, przycupnięcie na chwilę rozpędzonych myśli
Twoje zdjęcia pachną, smakują, dźwięczą
Uwielbiam je! Pisałam już?
Wspaniałe masz oko.Twoje zdjęcia są pełne ciepła i te psy, zawsze są.Świetne.Pozdrawiam
OdpowiedzUsuńNaprawdę bardzo świetne zdjęcia ! :)
OdpowiedzUsuńmistrzyni klimatu z Ciebie... piękne migawki :)
OdpowiedzUsuń