Jej, muszę przyznać, że nie wiem! Nigdy nie próbowałam ... Chociaż, chociaż! Jadłam z winogronami - pycha! :) Muszę więc spróbować z innymi owocami też :)
Mam problem z takim połączeniem, za przykład podam gorgonzolę i gruszkę. Same smakują rewelacyjnie, ale w swoim towarzystwie (szczególnie na ciepło) już nie stanowią dla mnie pokusy :-) Brie i camembert są bardziej neutralne, więc dodatek owoców nie przeszkadza :-)
Dziękuję za odwiedziny blogu:) Proszę o podpisanie się imieniem jeśli komentujesz anonimowo. Będzie mi miło zwracać się do Ciebie po imieniu, nie bezosobowo :)
Z owocami nie próbowałam ale bardzo lubię z orzechami:)
OdpowiedzUsuńUwielbiam sery z owocami, uwielbiam :)
OdpowiedzUsuńZ owocami nigdy nie próbowałam i już zastanawiam się jak smakuje ;)
OdpowiedzUsuńJej, muszę przyznać, że nie wiem! Nigdy nie próbowałam ... Chociaż, chociaż! Jadłam z winogronami - pycha! :) Muszę więc spróbować z innymi owocami też :)
OdpowiedzUsuńMam problem z takim połączeniem, za przykład podam gorgonzolę i gruszkę. Same smakują rewelacyjnie, ale w swoim towarzystwie (szczególnie na ciepło) już nie stanowią dla mnie pokusy :-)
OdpowiedzUsuńBrie i camembert są bardziej neutralne, więc dodatek owoców nie przeszkadza :-)
Bardzo lubie !
OdpowiedzUsuńZ gruszka, winogronami, ostatnio nawet z kiwi :-)
Ja zrobiłam w tym roku konfiturę z truskawek z zielonym pieprzem, jest zachwycająca właśnie z serami
OdpowiedzUsuńJa chyba nie jadłam jeszcze z owocami, chyba się skuszę.
OdpowiedzUsuńJak najbradziej!
OdpowiedzUsuńSerdecznosci
Judith
ba ! jasna sprawa, że tak !
OdpowiedzUsuńbardzo apetyczne zdjęcie :D
pewnie, że tak! ja uwielbiam:))) ser biały i maliny...mmmm:)
OdpowiedzUsuńUWIELBIAM. Najbardziej z winogronami i figami.
OdpowiedzUsuńUwielbiam takie połaczenia! :)
OdpowiedzUsuń