2013/08/02

Na lato. Musujący, orzeźwiający koktajl malinowy.


Póki lato trwa, póki stragany pełne owoców, miksujcie orzeźwiające, owocowe koktajle.
Dziś polecam malinowy z kardamonem.
Jeśli do tej pory nie robiliście koktajlu owocowego z aromatycznymi, korzennymi przyprawami, gorąco polecam! Zaskoczenie gwarantowane.

Dobrego weekendu, słońca, zimnych koktajli i pysznego jedzenia!
A w wolnej chwili, napiszcie co dobrego jedliście lub planujecie jeść w taki upalny weekend.
Do przeczytania wkrótce!




Musujący koktajl malinowy

Na 1 porcję:
duża garść malin (schłodzone)
ulubiony syrop (z agawy, klonowy, daktylowy) lub płynny, delikatny w smaku miód
szczypta mielonego kardamonu (lub utłuczonego w moździerzu, wtedy troszkę mniej - do smaku)
schłodzone kefir lub maślanka (tyle by uzyskać ulubioną konsystencję)

Wszystkie składniki zmiksować, podawać od razu.

Smacznego!



6 komentarzy:

  1. maliny są najlepsze a do tego z działki !

    OdpowiedzUsuń
  2. Na nadchodzący weekend wersja z kostkami lodu ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Brzmi wspaniale, zwlaszcza ze wzgledu na kardamon:-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. Anonimowy15:27

    Z takimi przyprawami to nie piłam takich koktajli.
    A u mnie..teraz sałata, najlepsza na upały, mnóstwo warzyw i owoców w posiłkach choć przyznam że i do czekolady mnie ciągnie;)
    A ze słodkości lekkie serniki i ciasta z owocami, jak nie korzystać z darów lata/ :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podczas wczorajszych 35-stopniowych upałów przed gotowaniem uratowało mnie sushi. Dziś trochę odpuściły, więc mogłam postać 15 minut nad patelnią, robiąc stir-fry.

    OdpowiedzUsuń
  6. A gdy upały naprawdę zaatakują: GAZPACHO.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny blogu:)
Proszę o
podpisanie się imieniem jeśli komentujesz anonimowo. Będzie mi miło zwracać się do Ciebie po imieniu, nie bezosobowo :)