2014/08/04

Słonecznikowy... "cukier puder"!



Przy okazji przygotowywania deseru (który niebawem pokażę), wymyśliłam coś, co niesamowicie mnie w smaku i konsystencji zaskoczyło i otworzyło w głowie kilka drzwiczek do nowych eksperymentów.
Cukier puder... z pestek słonecznika. 
Robiłam już dawno temu puder kokosowy, do ciasta, ale to, to coś zupełnie innego.
Tak, wiem jak to brzmi, ale po zmiksowaniu, w młynku do kawy, kilku łyżek pestek słonecznika z odrobiną ksylitolu, otrzymałam rozpuszczający się błyskawicznie, naturalny "cukier puder", chłodno-ziemiście słodki, który miałam ochotę natychmiast wyjadać łyżeczką. 
I tak sobie myślę, że szkoda marnować taki pomysł tylko na składnik deseru. Bo przecież można go zastosować w tak wielu daniach, zamiast cukru pudru. Czyż nie lepiej posypać naleśniki, racuchy, placuszki, ciasto takim zdrowszym "cukrem pudrem"? Czy podsunąć go dzieciom, do słodzenia owsianki, granoli, racuszków, twarożku? Jest przepyszny, a ten ziemisto-chłodny posmak pestek słonecznika nie jest wcale tak oczywisty, a dla mnie to jakieś olśnienie i nowe zakochanie. Polecam spróbować!
I częstować innych, nie zdradzając co to takiego.



Słonecznikowy "cukier puder"



2 czubate łyżki pestek słonecznika zmiksować w młynku do kawy z 2 łyżeczkami ksylitolu i już! Przesypać do słoiczka. Posypywać co dusza zapragnie: placki, racuszki, naleśniki, ciasto, owsiankę, twarożek, smoothie, koktajle owocowe itd. 

Smacznego!


18 komentarzy:

  1. Wow! Zrobię z pewnością!:))

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ciekawy patent! Koniecznie do wypróbowania :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Skuszę się! Jestem ciekawa jak to smakuje... :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Świetny pomysł!Muszę tylko zakupić słonecznik:-) pozdrawiam ciepło!

    OdpowiedzUsuń
  5. Podziwiam takie pomysły! i z przyjemnością wprowadzam w życie:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Cóż za ciekawostka - lubię słonecznik. Lubię jego intensywny smak i coś mi się widzi, że kiedy zrobię taki "cukier puder", to na zapas w hurtowej ilości.

    OdpowiedzUsuń
  7. Ale świetny pomysł

    OdpowiedzUsuń
  8. ostatnio mleko laskowe, dziś słonecznikowy cukier puder... cudownie podglądać ciebie w kuchni, Truflo inspirujesz :) mocno pozdrawiam z Australii!

    OdpowiedzUsuń

  9. R-E-W-E-L-A-C-J-A

    zabieram przepis ze sobą:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Zawsze twierdzę, że najlepsze są najprostsze potrawy. Gratuluję pomysłu:)

    OdpowiedzUsuń
  11. wczoraj po raz pierwszy jadłam chałwę ze słonecznika - była przepyszna (kupiona w sklepie na rogu, wyrób z Ukrainy). Na pewno więc i taki puder jest wspaniały, wypróbuję koniecznie!

    OdpowiedzUsuń
  12. To mnie przekonalas :) idealny zamiennik, który niepostrzeżenie może stać się ulubionym dodatkiem dzieci do placuszków :)

    OdpowiedzUsuń
  13. To mnie przekonalas :) idealny zamiennik, który niepostrzeżenie może stać się ulubionym dodatkiem dzieci do placuszków :)

    OdpowiedzUsuń
  14. To mnie przekonalas :) idealny zamiennik, który niepostrzeżenie może stać się ulubionym dodatkiem dzieci do placuszków :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Super pomysł, sama muszę spróbować.

    OdpowiedzUsuń
  16. Świetny jest ten słonecznik lubię go dodawać do ciast.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny blogu:)
Proszę o
podpisanie się imieniem jeśli komentujesz anonimowo. Będzie mi miło zwracać się do Ciebie po imieniu, nie bezosobowo :)