2013/03/28

Na lodowaty dzień, śniadanie z turbo doładowaniem: owsianka z jagodami goji...


...suszoną porzeczką, orzechami włoskimi i syropem z agawy.
Dobrego dnia, trzymajcie się ciepło!

14 komentarzy:

  1. mmmm, wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. mmmm, wygląda smakowicie :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Wszystko smakowicie, ale do goji jakoś się przekonać nie mogę ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Gorąca owsianka na lodowaty dzień - najlepsze śniadanie ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. smakowita ! chętnie spróbuję jagody goji ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ojej, na taką owsiankę to i ja bym się pokusiła:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chcialabym miec czas w tygodniu na przygotowanie sobie takiego sniadania:). Trzymaj sie cieplo , wiosna kiedys musi przyjsc:).

    OdpowiedzUsuń
  8. No nie!
    dzisiaj jadłam IDENYCZNĄ, tylko jeszcze z dodatkiem gruszki :) Turbodoładowanie przed porannym bieganiem.

    OdpowiedzUsuń
  9. Czyli śniadanie idealne.

    Owsianka zawszę się sprawdza w takie nieprzyjemne dni, po prostu miseczka z jej zawartością potrafi rozświetlić każdy poranek :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Eh, tylko te jagody takie drogie, a paczuszki z nimi takie małe.

    OdpowiedzUsuń
  11. Smakowite zdjęcie! Uwielbiam owoce goji w owsiance, zwłaszcza w towarzystwie wiórek z suszonej śliwki;D

    OdpowiedzUsuń
  12. A ja ostatnio upatrzyłam w warzywniaku jagody po 55 zł za kilogram! Toż to chyba 3 razy taniej niż paczka jagód Sante.

    OdpowiedzUsuń
  13. Kochani, wieczorem zalewamy płatki owsiane gotującą wodą, wsypujemy, rodzynki, żurawinę czy owoce goi, a rano wlewamy mleko i podgrzewamy. Trwa to chwilę, a śniadanie super.

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny blogu:)
Proszę o
podpisanie się imieniem jeśli komentujesz anonimowo. Będzie mi miło zwracać się do Ciebie po imieniu, nie bezosobowo :)