2008/12/11

Cukinia. Wolowina. Zielone chili. Stir-fry.


























Ostatnio nasz ulubiony szybki obiad.
Bardzo lubie usmazona al dente cukinie, swietnie komponuje sie z cieniutkimi kawaleczkami wolowiny i chili... i tak powstalo to danie.

Przepis zgodny z KPP oraz MM.



Tajska wolowina z cukinia i zielonym chili

450-500gr steku wolowego, poledwicy lub wolowiny gulaszowej
2 srednie cukinie
1-2 lyzeczki fruktozy
1-2 male zielone chili
3 duze zabki czosnku
1 plaska lyzka utartego imbiru
2 lyzki oleju z orzeszkow ziemnych
2 lyzki ciemnego sosu sojowego
2 lyzki sosu rybnego (Nam Pla)
1 szczypta kurkumy
1 szczypta mielonego bialego(!) pieprzu
sok z limonki (nie moze byc to sok z cytryny)


Wolowine pokroic w cieniutkie paseczki (2-3 mm) szerokosci ok 1 cm.
Chili pokroic (bez usuwania pestek) w ukosne paski, najcieniej jak to mozliwe, cukinie natomiast w gruba kostke.
Rozgrzac olej na patelni lub w woku.
Dodac imbir, zmiazdzony czosnek i pokrojone chili. Smazyc ciagle mieszajac az przyprawy zapachna - uwazac aby nie przypalic.
Nastepnie dodac lyzke sosu rybngo oraz lyzke ciemnego sosu sojowego, wymieszac.
Pokropic sokiem z limonki, wymieszac.
Oproszyc kurkuma, wymieszac.
Dodac wolowine i smazyc mieszajac do momentu gdy bedzie lekko twardawa lecz prawie gotowa.
Wtedy dodac cukinie, fruktoze. Wymieszac i podsmazyc pare minut.
Oproszyc bialym pieprzem, wymieszac.
Dodac 1 lyzke sosu rybnego i 1 lyzke ciemnego sosu sojowego, smazyc (mieszajac od czasu do czasu) do miekkosci miesa i cukinii, ktora powinna pozostac jedrna.
Na koniec doprawic do smaku sokiem z limonki. Podawac z makaronem ryzowym.
Smacznego!


7 komentarzy:

Anoushka pisze...

Szybkie i smaczne :)
Szkoda tylko, że mnie wołowina, bez względu na rodzaj, zawsze wychodzi sucha i twarda. Zrobię z indykiem :)

Liska pisze...

Patrycjo, nominowałam Cię do nagrody Uber Amazing Blog. Dziękuję za to, że mogę czasem patrzeć na świat z Twojej perspektywy.

zawszepolka pisze...

No kurcze widzisz cukinia jak najbardziej gorzej u mnie z chilli :(
A przepis mi sie podoba bo ja bardzo lubie prostote skladnikow :)

Marcin pisze...

Nie mam Twojego maila, a chciałem Cię poinformować, że Twój smakowity blog został dodany do listy serwisów przeszukiwanych przez Foodle.pl - największą wyszukiwarkę przepisów w Polsce.

Nie ma w tym żadnego haczyka. Dowiedz się, co Foodle może zrobić dla Ciebie i jak co Ty możesz zrobić dla Foodle. Jeśli masz jakiekolwiek uwagi czy pytania, pisz na info-małpiszon-foodle.pl

magdaflower pisze...

Bardzo smaczne i niezwykle aromatyczne !!! Mam tylko jedno pytanie: napisalas zeby limonki nie zamieniac na cytryne - czy to ma jakies znaczenie ze wzgledu na zasady w KPP czy chodzi tu jedynie o zachowanie niepowtarzalnego smaku potrawy ?

Patrycja pisze...

Na KPP nie ma zadnego wplywu (zarowno limonka jak i ctryna to smak kwasny). Natomiast zupelnie zmienia smak potrawy i zamiast zachwytu, moze byc rozczarowanie.

Anna pisze...

Danie naprawde przepyszne. Wolowina z cukinia uzupelniaja sie doskonale, a ostro kwasny smak potrawy przywidzi na mysl sloneczne plaze Tajlandii.
ALE.... i jest bardzo duze ALE.... napewno nie jest to szybkie danie, jako ze po usmazeniu tego cuda trzeba sprzatc kuchnie przez godzine zeby domyc zolc kurkumy i braz przypalonego sosu sojowego ktory laduje absolutnie wszedzie :)

Pozdrawiam

A.