2009/07/24

Orzechy. Rozmaryn. Shortbread.























Mam w domu prawdziwego miłośnika shortbread'a.
I nie ma się czemu dziwić, bo temu bardzo kruchemu, bardzo maślanemu i słodkiemu ciasteczku trudno się oprzeć.
Te najbardziej rozpoznawalne produkowane są w tej części Anglii gdzie panowie noszą spódniczki;) Byłam, próbowałam, potwierdzam.
Są baaardzo maślane i jeszcze bardziej słodkie.
Zapewniam jednak, że domowy shortbread, to minimum wysiłku (przygotowanie ciasta do chłodzenia zajmie niecałe 10minut) a efekt mocno zbliżony do szkockiego pierwowzoru. Plusem jest to, że można decydować o poziomie słodyczy i rodzaju dodatków.
Dziś zapraszam na shortbread delikatnie orzechowo-rozmarynowy, kruchy, rozpływający się w ustach, nie przesadnie słodki.



Shortbread orzechowo-rozmarynowy
(przepis modyfikowany z: Olive Magazine)

325g mąki pszennej (użyłam chlebowej)
2 łyżeczki drobno posiekanego rozmarynu (koniecznie świeżego)
60g drobno posiekanych orzechów włoskich
120g ksylitolu (lub cukru)
220g zimnego masła pokrojonego na kawałki
2 żółtka
szczypta imbiru
2 płaskie łyżeczki soli Maldon, utartej w moździerzu (lub innej dobrej jakości soli morskiej)


Do miski wsypać mąkę wymieszać z resztą składników, w podanej kolejności. Miksować krótko, do połączenia składników. Ciasto będzie sypkie, w postaci dużych okruchów. Zamiast mikserem mąkę (wymieszaną z resztą składników) można posiekać nożem i szybko zagnieść. Przełożyć do plastikowej torebki, ugnieść w kulę i włożyć do lodówki na ok. 30 minut do 1godz.
Piec nagrzać do 180st.C (termoobieg 160st.C). Foremkę wysmarowaną masłem i wyłożoną pergaminem wykleić cienko ciastem i wyrównać wierzch dłonią (ugniatając).
Można też upiec w małych, płytkich foremkach takich jak np. na finansjerki.
Piec: małe formy 18-20minut, duże formy 30minut. Uważać by nie przepiec, wtedy shortbread traci "maślaność" i jest przesuszony. Zostawić w blaszce (postawionej na kratce) do zupełnego ostudzenia. Ciasteczka można wyjąć z foremek po ok. 15-20min.
Przepis zgodny z KPP.

Smacznego!

9 komentarzy:

Liska pisze...

Bardzo lubię shortbread. A jeszcze bardziej flapjacka :-)

aga-aa pisze...

uwielbiam maślany smak, przepis zapamiętam, na kiedyś tam ;)

cudawianki pisze...

ze mnie tu wczesniej nie bylo! bardzo mi sie tu podoba :-)

lisiczka_bez_kitki pisze...

Rozmaryn. Za mało, zdecydowanie za mało poświęcam mu uwagi. I uwielbiam go w ciastkach do sera, w pieczywie.

Dobry pomysł.

Małgosia.dz pisze...

A mnie się bardzo podoba ten dodatek rozmarynu obok orzechów... :)

Patrycja pisze...

Dziewczyny,

Dziękuję za miłe słowa:) Ten rozmaryn i orzechy naprawdę podkręcają smak shortbread'a. Bardzo, bardzo nam smakował.

Cudawianki,

Rozgość się:)

Pozdrawiam serdecznie!

buruuberii pisze...

Umm, uwielbiam shortbread, a takie z orzechami musza byc swietne, obiecuje sobie ze za te wszystkie zimowe badz wyspowe jedzenia zabiore sie jak tylko sie skoncza upaly :-)

Patrycja pisze...

Dziewczyno...

"Jak tylko się skończą upały".
Przyślij do mnie te upały:D

k_ruk pisze...

Bardzo ciekawy przepis!