2010/12/29

Analogowo. Fotografie w mojej głowie.





Często zdarzało mi się, że kiedy nie miałam przy sobie aparatu (lub kiedy właśnie zrobiłam ostatnią klatkę z kliszy), widziałam kadry, które zostały tylko w mojej głowie. Piesek siedzący w oknie starej kamienicy w Gorzowie Wlkp., piękne wnętrze berlińskiej kawiarni z monstrualnym kryształowym żyrandolem, rozpraszającym światło jak pryzmat, mój Miły przeglądający książki w księgarni, piękna dłoń mojej Mamy, pijącej kawę we wczesnojesiennym ogrodzie kawiarni.
I wiele innych. Chwila, którą "łapie" oko, która jest szybsza, niż ręka sięgająca po aparat.
Fotografie mojej pamięci. Ulotne, rozmazane, choć drogie memu sercu. Niezapomniane.

Tuż przed końcem roku, ostatnie kadry, które do niego należą. Koniec lata. I początek jesieni.










19 komentarzy:

nana pisze...

a ja po prostu bardzo lubię Twoje zdjęcia:)
jest w nich cisza, którą bardzo cenię w fotografiach.
u Ciebie jest prawie zawsze.
*

Wiewióra pisze...

ciepło na Twoich zdjęciach... pięknie, spokojnie, miło i ciepło...

Delie pisze...

Lubię to rozproszone światło. Piękne.
Nana ma rację, jest w nich cisza.

burczymiwbrzuchu pisze...

Robisz naprawdę piękne zdjęcia!

halina.do pisze...

zdjęcie nr 3 jest the best! :) Super super, masz talent! :)

Olciaky vel Olcik pisze...

podobają mi się, bardzo:)

Ewa pisze...

Mam wiele takich kadrów w swojej głowie. A dzisiejsze zdjęcia spokojne i piękne. Podpisuję się pod Naną - jest w nich cisza. Cisza, którą lubię ogromnie.

mimi pisze...

pamietam, że pewien ceniony ( wybacz sklerozę-nie pomnę nazwiska) fotograf powiedział, że najpiękniejszą rzeczą byłby "aparat w oczach"
widzisz potencjalne zdjęcie, mrugasz- i je masz w formie fizycznej.
mój znajomy powiedział mi kiedyś że 3 najlepsze zdjęcia w jego życiu to te, których nie zrobił(bo nie wziął aparatu)
ja też mam wiele kadrów w głowie, ale ponieważ je mam-zawsze mogę do nich wrócić-choć wiem, że się zacierają...

tak- Twoje zdjęcia są takie bardzo...ciepłe( to chyba światło;)
faworyci-3 i to z pawiem
ale mi się bardzo takie skuterki podobają więc nie jestem obiektywna:)

p.s-odezwę się jutro na @:)

Mamsan pisze...

Lubie zdjecia przy ktorych mozna pomyslec, kiedy mysli przychodza do nas same... Twoje takie wlasnie sa, do patrzenia, do rozmyslania, sa magiczne... M

Yba pisze...

Piękne są Twoje kadry, i te tutaj, i te w głowie. Te drugie prawie widzę, ciekawe na ile byłoby zbieżne to co w Twojej pamięci z tym co moja wyobraźnia wyprodukowała :)
Też mam takie zdjęcia w głowie, "nigdyniezrobione", całe mnóstwo ich mam.

dragonfly pisze...

Jakie cudne, miękkie światło na tych zdjęciach. Sama przyjemność. :-)

Kemotka pisze...

Przepiękne zdjęcia. I zgadzam się ze wszystkimi - jest w nich miękkie światło i cisza. Gdy na nie patrzę czuję się bardzo spokojnie ;)

Kasia pisze...

Zdjęcia jak zwykle piękne :-) Cieplej się robi patrząc na taką uchwyconą w kadrze, bezśnieżną pogodę :)

zemfiroczka pisze...

Trufello, klimatyczne! :)

Jagienka pisze...

nigdy nie mogę napatrzeć się na Twoje zdjęcia - piękne.

The Backstage pisze...

Twoje zdjęcia są takie "miękkie". Ciepłe i spokojne. Zdjęcia, nad którymi można pomyśleć więcej niż chwilę. Które przywołują wspomnienia. Nawet u kogoś, kogo w tamtym momencie tam nie było. A to sztuka.

Beata Lipov pisze...

Twoja wrażliwość wciąż mnie zaskakuje. Całuję Cię noworocznie, Patrycjo.

myzorki pisze...

Hej, nie ma co, zdjęcia na kliszy mają to coś, czego cyfrówka nie będzie nigdy miała. A ten Twój analog to jakiś Nikon, a może Canon A1?
pozdrawiam!

Patrycja pisze...

Dziękuję Wam za wszystkie komentarze i ciepłe słowa:)

myzorki,
To Pentax ME Super.