Wciąż zimne dni, choć powietrze robi się coraz łagodniejsze. Wyglądam wiosny, nie mogę się jej doczekać. Zimą zakopana w książkach, grzejąca się przy kominku. Wiosna przyniesie nowe. A ja to nowe uwielbiam, coroczne odrodzenie przyrody, odwieczny rytuał. I ja wiosną odżywam, latem rozkwitam, a jesienią zbieram plony. To się nawet układa fotograficznie. Cyklicznie.
A na wciąż zimne dni przygotowałam balsamiczne sznycle z tymiankiem. Może z taką duszoną kapustką?
Miłego wieczoru!
Sznycle wieprzowe z tymiankiem i octem balsamicznym
(przepis zgodny z KPP oraz MM, porcja dla 2 os.)
2 plastry karkówki wieprzowej
sól morska
ocet balsamiczny ok. 1 łyżeczki
mała szczypta tymianku
oliwa z oliwek, ok. 1 łyżeczki
świeżo mielony czarny pieprz
Sznycle cienko rozbić, posolić, skropić i nasmarować octem balsamicznym, posypać tymiankiem, skropić oliwą. Oprószyć świeżo mielonym czarnym pieprzem i odstawić na 20-30min. Smażyć na patelni grillowej lub zwykłej, podawać z duszoną kapustką, np. taką i np. ziemniakami czy bagietką.
Smacznego!
7 komentarzy:
Przy takiej pogodzie jak teraz kawał porządnego mięsa to świetny pomysł!
U mnie na mielone mówi się sznycle i właśnie zaczęłam się zastanawiać czy to poprawnie? Muszę sprawdzić;)
Patrycjo, sznycle wyglądają pysznie, ale ta patelnia będzie mi się dzisiaj śniła! Przecudnej urody. I w dodatku turkusowa ;)
Cóż za zbieżność!
Mięso, tymianek, ocet balsamiczny - to moje dzisiejsze smaki :)
Z wieprzowina dopiero zaczynam sie zaprzyjazniac. Podoba mi sie ta prosta, rustykalna wersja. I zdjecia mi sie podobaja, bardzo pasuja do tego dania.
Chyba juz niedlugo powinien byc szminkowy tydzien...? Pomyslalam o tym, ogladajac to :
http://www.youtube.com/watch?v=p_i37HLwBTY&feature=relmfu
Pozdrawiam serdecznie ;))
Balsamiczne szznycle z tymiankiem - toz to czysta zimowa magia! :)
Prześlij komentarz