2008/11/19

Śledzie wigilijne



Atmosfera swiat "dopadla" mnie w tym roku dosc wczesnie.
Od paru tygodni za kanapa w salonie rosnie sterta wstazek, bombek, ozdobnych papierow w 5 rodzajach.
Na biurku leza wybrane karty swiateczne, koperty zaadresowane i oznaczone imionami wszystkich bliskich sercu by nikogo nie pominac i o nikim nie zapomniec w przedswiatecznej goraczce.
W szafkach czekaja suszone grzyby, bakalie i przyprawy.
Te swieta beda wyjatkowe, gdyz po raz pierwszy przygotuje je zupelnie samodzielnie.
By umilic sobie to oczekiwanie postanowilam przygotowac wczesniej kilka wigilijnych smakolykow (a tak naprawde przecwiczyc te ktorych nie robilam wczesniej, jak np. barszcz wigilijny, czy swiateczne pierogi).
Zaczynam od sledzi wigilijnych, czyli slodko-korzennych, marynowanych przez 3 dni.
Dopiero po tym czasie uwalniaja pelnie smakow. Moglabym jesc je codziennie.
Przepis z archiwum wycinkow Babci.

Śledzie wigilijne 
slodko-korzenne, z rodzynkami

1/2 kg filetow sledziowych (matjasow)
2 lyzki ksylitolu (lub cukru )
1/4 szkl. oleju (uzylam z pestek winogron)
4 lyzki octu winnego (bialego)
4 lyzki koncentratu pomidorowego
3 srednie cebule
garsc drobnych rodzynek
1-2 liscie laurowe
3-4 ziarnka ziela angielskiego
kurkuma, sol, imbir w proszku

ew. odrobina jasnej gorczycy

Śledzie namoczyć przez kilka godzin (lub przez noc) w zimnej wodzie z dodatkiem mleka.
Rano wodę odlać, śledzie przepłukać pod zimną, bieżącą woda. Osuszyć na sitku.

Na oleju zeszklić cebulę, dopiero wtedy dodać ksylitol (lub cukier).
Caly czas mieszając dodać lisć laurowy i ziele angielskie. Poddusić minutę.
Posypać szczyptą lub dwiema soli (w zależności od tego jak słone są sledzie), dodać koncentrat i ocet, kurkumę, rodzynki, szczyptę imbiru i ew. gorczycę.
Dusić 3-4 minuty, lub do czasu aż cebula  będzie miękka, mieszajac od czasu do czasu.
Śledzie pokroić w paski, układać w słoiku przekładając każdą warstwę zimnym sosem. Ostatnią wierzchnia warstwą powinien byc sos. Szczelnie zamknięty słoik przechowujemy w lodówce przez 3 dni. Po tym czasie śledzie sa gotowe.

Przepis zgodny z KPP oraz MM.
Smacznego!

12 komentarzy:

zawszepolka pisze...

No no moja Droga:)
Zazdroszcze Wam wiesz?
A swoja droga... moze po swietach ostanie sie chociaz jeden kawaleczek?:) Zjemy na pol ..:P

Patrycja pisze...

A tam jeden, to wiesz... powachac mozna;)
Mysle, ze w zwiazku z tym ostanie sie wiecej, duzo wiecej:D

Magda pisze...

Oj taaaaak... Trafiłam tu przypadkowo i zostaję. MM to przymus ze strony męża, ja chętnie, a PP chętnie - jeśłi ktoś mi powie, jak po kolei dodać, bo za leniwa jestem, żeby czytać i uczyć się.
Więc zostaję :)

Liska pisze...

Jejku, przyznam szczerze, że wcześniej niespecjalnie przepadałam za śledziami. W tym roku jednak chodzą za mną już od pewnego czasu. I będę próbowała je zrobić, ale... boję się!

Patrycja pisze...

Magdo,
Kazdy przepis oznaczony KPP jest ustawiony w kolejnosci przemian wiec wystarczy sie do niego zastosowac:-)
Kiedys moze sie pokusze o przygotowanie tabel produktow i dokladny "instruktaz".

Lisko,
Powiem tylko... nie boj sie!
I trzymam kciuki:-)

Weronika Hluchnik (Harazim) pisze...

Czy w przepisie masz na mysli sledzie matjasy w oleju czy te tzw. kwaśne? Mam w oleju i zastanawiam się czy będą odpowiednie..

Patrycja pisze...

Weroniko,
Tak, będą, użyłam tych w oleju.

Weronika Hluchnik (Harazim) pisze...

Dziękuję, Śledzie się udały:) przepis poszedł dalej w świat, bo i teściowej i szwagierce zasmakowały. A nawet mąż ,który specjalnie za rodzynkami nie przepada w tej wersji 'matjasowej' zajadał i zajadał:)

Rocca pisze...

My też tak zawsze robimy Wigilijne śledziki,tylko bez rodzynek,może w tym roku wypróbuję z tym dodatkiem?Pozdrawiam!srchin

Minni Minni pisze...

czuje ten zapach.... i sloik juz zakupilam i zrobie:-) dziekuje za kolejny prosty przepis

Fumak pisze...

Truflo,

czy do powyższych śledzi zamiast octu można użyć cyrtyny? Ratuj, nie bardzo mogę ocet stosować ze względów zdrowotnych. Pozdrawiam, Joanna

Trufla pisze...

Fumak,
Oj sok z cytryny nie bardzo się nada. Może jakiś ekologiczny ocet jabłkowy możesz, to by Ew zagrało. A jeśli nie to spróbuj z sokiem z cytryny, smak będzie nieco inny, lekko cytrusowy. Pozdrawiam serdecznie!