2010/10/29

Prosty chleb. Na życzenie Czytelniczki.




Dziś był taki spokojny dzień.
Cichy, bardzo cichy. Pochmurny, szary.
Ale nie szkodzi, takie dni też są potrzebne.
Do robienia zdjęć, picia senchy z suszonymi wiśniami, kontemplacji. Do słuchania Gnossienne No.1 Erika Satie, która mimo swoich ponad stu lat, jest tak bardzo na miejscu i tak dobrze wtapia się we współczesność... i wciąż do mnie wraca. Jakoś...koi. Pewnie dlatego też wplata się ją we współczesne filmy. Gnossienne No.1, mogłabym słuchać godzinami. Co też czynię. Towarzyszy mi dziś. Jak chleb.
O przepis na prosty chleb poprosiła mnie Czytelniczka bloga. Prosty, na drożdżach, pieczony w blaszce, mówiła. Pszenny lubią Dzieci i Mąż, Ona woli razowy. Bardzo ucieszyła mnie ta prośba. Jakże miło przygotować przepis na chleb z myślą o kimś, według jego potrzeb, upodobań.
A więc na tym samym zaczynie, pszenny lub razowy, do wyboru. Mam nadzieję, że będzie smakował...

Miłego, spokojnego wieczoru!




Prosty chleb pszenny lub żytni razowy

Zaczyn
3g świeżych drożdży
130g ciepłej wody
100g mąki pszennej chlebowej
30g mąki żytniej razowej

Wszystkie składniki wymieszać dokładnie, miskę przykryć szczelnie przezroczystą folią i odstawić na 3godz. w ciepłe miejsce. Zaczyn powinien lekko przyrosnąć, powinny pojawić się pęcherzyki na powierzchni i w przekroju (widać, gdy zaczyn przygotujemy w szklanej misce).

Na tym zaczynie można upiec chleb pszenny lub żytni razowy, albo przygotować dwie porcje zaczynu, w dwóch miskach i upiec obie wersje chleba, za jednym zamachem (piekłam pszenny i żytni razem).


Ciasto właściwe, chleb pszenny
cały zaczyn
240g wody
9g soli (2łyżeczki)
450g mąki pszennej chlebowej
50g mąki żytniej razowej
mała szczypta kminku

Do zaczynu dodać wodę, wymieszać.
Dodać resztę składników i miksować na średnim biegu do połączenia składników (ok.2min).

Ciasto wyjąć na lekko naoliwiony blat, krótko zagnieść, dłońmi nasmarowanymi olejem, aż będzie gładkie i elastyczne. Ciasto delikatnie rozciągnąć w prostokąt a następnie zwinąć w rulon. Rulon umieścić w blaszce wysmarowanej olejem i wysypanej otrębami (użyłam blaszki o wym.blaszki o wym. 23x13x7cm).
Ciasto lekko spłaszczyć dłońmi. Odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia na ok. 2,5-3godz. Wyrośnięty chleb posmarować olejem roślinnym.

Piec 15min w 210st.C, następnie zmniejszyć temp. do 190st.C i piec ok. 30min.
Jeśli chleb zbytnio się przypieka, można pod koniec pieczenia zmniejszyć temp. do ok 180st.C
Studzić na kratce. Kroić po ostygnięciu.

Ciasto właściwe, chleb żytni razowy
cały zaczyn
255g wody
300g mąki żytniej razowej (lub ew.dowolnej razowej)
50g mąki pszennej razowej (lub orkiszowej)
50g pestek słonecznika
1łyżka miodu lub syropu z agawy
1łyżka oleju roślinnego (słonecznikowego lub z pestek winogron)
9g soli (2łyżeczki)

Do zaczynu dodać wodę, miód, olej, wymieszać.

Dodać resztę składników i miksować na średnim biegu, do połączenia składników (ok.1-2min)

Mokrymi dłońmi przełożyć masę do blaszki o wym. 23x13x7cm (lub dwóch mniejszych, piekłam w dwóch mini blaszkach o wym. 19x9x5) wysmarowanych olejem i wysypanych otrębami, wierzch chleba wygładzić mokrymi dłońmi. Blaszki odstawić w ciepłe miejsce do wyrośnięcia, na ok. 2,5-3godz. Wyrośnięty chleb posmarować olejem roślinnym.

Piec 15min w 210st.C, następnie zmniejszyć temp. do 190st.C i piec kolejne 30min - małe blaszki i ok 40 min. większą. Jeśli chleb zbytnio się przypieka, można pod koniec pieczenia zmniejszyć temp. do ok 180st.C

Studzić na kratce, kroić po zupełnym ostygnięciu.

Smacznego!


25 komentarzy:

Gosia pisze...

Przepieknie wyglada i na pewno jest pyszny :)
Pozdrawiam :)

Beata Lipov pisze...

Piękny chleb, Patrycjo. Piękny i prosty.

Zaytoon pisze...

Takie chleby też są potrzebne. Na nagłą potrzebę ciepła i zapachu domowego pieczywa, które koi...

Arvén pisze...

O, ja chyba najbardziej takie właśnie lubię. Szybkie i pyszne...

Monika. L pisze...

Bardzo to miłe!

A chleb fantastyczny, notuję, zapisuję :)

serdeczności
M.

majana pisze...

Wygląda fantastycznie!:)

Karmel-itka. pisze...

Twój dzień cichy i szary.
Mój - zwariowany i słoneczny. ze skrajności w skrajnośc.

wspaniały bochenek.
pełen klasy i wdzięku.

Misia pisze...

Gnossienne No.1 to też moja klasyka... ale ja nie mogę usiedzieć słuchając, od razu chcę tańczyć.
Chleb smakowity, prostota przygotowania w sam raz na czas przeprowadzki i nie w pełni funkcjonalnej kuchni.

Ściskam ciepło,

Misia

asieja pisze...

lubię takie dni. bezszelestne.
i bochenek domowego chleba.

małgo. pisze...

wspaniały Ci ten chlebek wyszedł...

dragonfly pisze...

Świetne! Mnie się tez te przepisy przydadzą! Dzięki. :-)

Ewa pisze...

Patrycjo, dziękuję! Dziewczyny nie mogą się już doczekać wspólnego pieczenia ;) Na Twoich zdjęciach oba bochenki wyglądają wspaniale i na pewno tak właśnie smakują. Mam nadzieję, że nam też się uda. Pierwszy domowy chleb. Dzięki Tobie!

megyy pisze...

Piękny utwór... Nie znałam go wcześniej. Teraz ciągle go słucham. Dziękuję.

arek pisze...

Hej Truflo - nie wiedzialem z toba to mowisz i masz! Musze przemyslec ewentualna liste zyczen chacha! Achlebki milusie - czasami samemu sie nie wie bialy czy ciemny - zwlaszcza gdy oba kuszace...

aga pisze...

piekne chlebki:) moze nawet sie odwaze i zrobie, bo wydaja sie proste:)

Paulina J. pisze...

Prosty chleb! Super! To coś dla mnie. Może w środę...

gosia.maciej pisze...

Dziękuję za znakomity przepis. Zrobiłam żytni, zamiast pszennej razowej użyłam graham (innej nie miałam), wyszło przepysznie. Połowa bochenka zjedzona na ciepło- nie wytrzymaliśmy :)
Pozdrawiam,
Gosia.

Patrycja pisze...

Dziękuję pięknie w imieniu chlebów i cieszę, się, że przepisy się przydadzą:)

Ewa,
Bardzo mi miło i cieszę się, że Wasz dom będzie pachniał chlebem:)

Arek,
Chyba tak.Podobna w tym jestem do mojej Babci, jej wystarczy napomknąć, że zjadłabym np.zupę grzybową i ta zupa wkrótce się pojawia:)

gosia.maciej,
Bardzo się cieszę, że smakował:)
Mąkę oczywiście można "wymieniać", żytnia, orkiszowa, pszenna razowa, czy graham, każda razowa będzie dobra, już to doprecyzowałam:)

Pozdrawiam serdecznie!

dagmara pisze...

Ten chleb (wersja razowa) na stale zagoscil u nas. Pieklam go wiele razy, modyfikowalam ilosci i rodzaje mak, zmienialam dodatki w srodku (oprocz slonecznika, siemie lniane, platki zytnie, owsiane), a i tak zawsze wychodzi :) Jestem nim zachwycona :)

Aleksandra pisze...

Zrobilam w wersji zytniej razowej, bardzo dobry i latwy do zrobienia. Nastepnym razem wyprobuje pszenny!

Ojos pisze...

Upiekłam wczoraj mój pierwszy w życiu chleb z tego przepisu. Wyszedł pychota! Użyłam obu mąk pełnoziarnistych. Za ciosem zrobiłam też zakwas, więc następne pieczenie będzie już na zakwasie:) dziękuję za inspirację, to takie proste i pyszne!!

Maciek pisze...

Żytnia 720 zamiast żytniej razowej się nada?
I pszenna pełnoziarnista zamiast chlebowej?

Przepis idealny na wielkanoc!

Patrycja pisze...

Maciek,
Tak, nadadzą się.

Maciek pisze...

Dziękuję za szybką odpowiedź. W piątek z samego rana zabiorę się za pierwszy chleb. Się babcia zdziwi. Truflo, któryś już raz nie zawodzisz!

Patrycja pisze...

Maciek,
Bardzo mi miło, polecam się na przyszłość ;)
Pozdrowienia dla Babci! :)