2011/03/19

Chrupiące bagietki.



Wypełniające dom pięknym zapachem i wyjątkowe w smaku bagietki. Pyszne z samym masłem, serem czy konfiturami, idealne do jajek na miękko lub jajecznicy. Znikają bardzo szybko, szczególnie jeszcze lekko ciepłe, gdy są chrupiące. Polecam, np. na niedzielne, leniwe śniadanie.

Miłego weekendu!



Bagietki
(autor: Jeffrey Hamelman)

Pâte Fermentée:
250g mąki pszennej chlebowej
165g wody
1 łyżeczka soli
5g świeżych drożdży lub 1/8 łyżeczki drożdży instant

Do wody dodać drożdże, wymieszać, dodać sól i mąkę, wymieszać dokładnie, aż masa będzie gładka. Przykryć folią i zostawić w temp. pokojowej na 12-16godz.




Ciasto właściwe:
cały zaczyn (pâte fermentée)
750g mąki pszennej chlebowej
495g wody
2 łyżeczki soli
12g świeżych drożdży lub 1 1/4 łyżeczki drożdży instant

Wszystkie składniki, oprócz zaczynu, miksować na niskim biegu przez 3 minuty. Następnie dodać zaczyn i miksować kolejne 3minuty. Miskę z ciastem szczelnie przykryć folią i zostawić w temp. pokojowej na 2 godz, ciasto złożyć raz, po 1 godzinie.
Po tym czasie, ciasto podzielić na 10-12części, na lekko omączonym blacie wstępnie uformować, przykryć ściereczką i zostawić na ok. 10-20 min. Następnie uformować bagietki, ułożyć je na lekko omączonej ściereczce, oddzielając je od siebie zakładkami z niej uformowanymi. Bagietki przykryć ściereczką i zostawić do ostatecznej fermentacji, na ok. 1- 1 1/2 godz., w zależności od temp. otoczenia.
Uformowane bagietki mogą też wyrastać bezpośrednio  na wyłożonej pergaminem blasze.
Z ciasta można również uformować bułeczki, wg uznania.
Wyrośnięte bagietki  naciąć i od razu wsuwać do nagrzanego pieca.
Piec z parą, w 230-240st.C, 20-24min, w zależności od wielkości bagietek. 

Smacznego!


29 komentarzy:

Agnieszka pisze...

Piękny nowy nagłówek Patrycjo:)
Bagietki też b. ładne:) Piekę od czasu do czasu do mój E. bardzo lubi takie bagietkowe kanapki:) Miłego weekendu!

wiosenka27 pisze...

Wyglądają wspaniale.Przepis zapisałam i z wielką chęcią wypróbuję:)

Everyday Emotion pisze...

Mmmm wspaniałe! Wyobraziłam sobie bardzo świeże bagietki posmarowane masłem - tylko tyle i aż tyle! Proste i idealne.
:-)

Panna Malwinna pisze...

wyglądają rewelacyjnie! jakie one kształtne i apetyczne. idealne na śniadanie;)

Alina pisze...

Są naprawdę przepiękne! Niestety wiem, że to niemożliwe, by mi się takie udały ;).

Gospodarna narzeczona pisze...

Piękne. Choć dobrze że nie słyszałaś mojego L.on to zawsze coś znajdzie. I jednak jest różnica między waszymi mąkami i naszymi, robiłam eksperyment i z góry jesteśmy tu skazani na mniejszą kubaturę;-(

elKomenda pisze...

za mało wody w ciescie właściwym

Kini^^ pisze...

jakie piękne bagietki! idealne!

basia pisze...

Nie moge oczu od nich oderwac, to najwspanialsze bagietki jakie do tej pory widzialam, i te nacięcia-są idealne!pozdrawiam

Majana pisze...

Są takie śliczne! Chrupiące ,wspaniałe na śniadanko z dżemikiem. Mmmm:)
Pozdrowienia i miłego weekendu Patrycjo:)

Zielenina pisze...

ten środek jest po prostu wzorcowy, mnie tak nigdy nie wychodzi buuu :(

Kubełek Smakowy pisze...

Bagietki wprost idealne. A cudowne tym bardziej, że takie proste.

kornik pisze...

Piękne!
Zakochałam się.

Patrycja pisze...

El Komenda,
Rzeczywiście, wkradł się błąd w ilości wody, dziękuję za czujność:)

Dziękuję Wam za miłe słowa, pozdrawiam Wszystkich i miłego weekendu:)

Zaytoon pisze...

Przepięknie puszyste, cudownie chrupiące... Ogromnie mi się podobają!

enchocolatte pisze...

pyszności, ale dla mnie to chyba za trudne! podziwiam Cię Patrycjo!

piękny nagłówek!!!

dragonfly pisze...

Ojej, jakie cudne! Mam kompleksy jak stąd na Antarktydę!!! ;-) I zdjęcia bombowe. W Irlandii wiosna, że takie piękne światło?

Arvén pisze...

Twoje bagietki są piękne.
Po prostu piękne.

Obawiam się, że szkoda byłoby mi je nawet nagryźć...

Gospodarna narzeczona pisze...

A w ogóle to zapomniałam napisać, że podoba mi się zdjęcie.Lubię hiacynty jak nic.

aga pisze...

Twoje zdjęcia są przepiękne, a bagietki cudne:)

Biedr_ona pisze...

O, teraz już nie trzeba kierować się do sklepu, można je samemu w domu upiec.. a ja proponuję tego typu bagietki z dodatkiem masełka czosnkowego :-)


www.przysmakiewy.pl

buruuberii pisze...

Podziwiam ksztalty tych bagietek, zachwycaja! Pozdrowienia Partycja :)

MałgosiaZ pisze...

Własnie robię Twoje bagietki..tylko, że dodałam troszkę więcej maki gdyż ciasto było zbyt płynne no i uformowałam inaczej bo nie potrafię jak Ty :-( nie wiem co wyjdzie ale zjem!pozdrawiam

MałgosiaZ pisze...

No właśnie te bagietki próbowałam upiec...nie udały się ale w smaku były bardzo dobre...czy mogły sie nie udać bo nie dałam mąki chlebowej tylko zwykła pszenną typ 450?

Patrycja pisze...

Małgosiu,
W przypadku użycia zwykłej mąki pszennej (przy której ciasto staje się rzadsze, może to dot. również polskiej mąki chlebowej, która jest słabsza niż np. brytyjska czy amerykańska) należy zmniejszyć ilość wody, nawet o ok. 100g, lepiej dać na początku mniej, sprawdzaić konsystencję i potem ew. dodać więcej. Trzymam kciuki za dalsze wypieki i pozdrawiam:)

MałgosiaZ pisze...

Dziękuję ale za drugim razem też porażka...i tak się nie poddam!!!to Ci gwarantuje! pozdrawiam

Patrycja pisze...

Małgosiu,
Dzięki Twojemu opisowi krok po kroku już wiem, że pominęłaś istotny etap, szczegóły znajdziesz w odpowiedzi na Twój mail. Mam nadzieję, że następnym razem bagietki wyjdą koncertowo. Za co trzymam kciuki:)
Pozdrawiam serdecznie!

Monisia pisze...

jestem zauroczona Twoimi bagietkami,niedawno je odkryłam i mam małe pytanie,czy jest istotna różnica,jeśli po wymieszniu drożdży z odrobina wody,następnie dodałam 250 g mąki i sól i dopiero na koniec dodatkową ilość wody?myślałam,że będę musiała dodać mniej wody używając zwykłej mąki,ale jednak dodałam tak,jak jest w przepisie ok.170g,oczywiście chodzi mi o Pâte Fermentée.
będę wdzięczna za odpowiedź.
m.

Patrycja pisze...

Monisiu,
Możesz tak zrobić, oczywiście, byle całość Pâte Fermentée była dobrze wymieszana na gładką masę.