2013/03/11

Smoothie 2. Mango, jarmuż, pomarańcza, jabłko.


Z Babcią rozmawiam kilka razy w tygodniu.
Czasem dłużej, czasem tylko parę minut, zapytać jak jej mija dzień, jak się czuje, co porabia, czy pamięta o jedzeniu kaszy jaglanej, by powiedzieć, że u mnie na drzewach już widać wiosnę, zakwitły mi hiacynty, czy życzyć jej miłego weekendu. 
A czasem tylko po to by usłyszeć jej wesoły głos i głos Dziadka w tle, pytającego czy to ja i pokrzykującego, że pozdrawia. Uwielbiam to! Czasem, na sam koniec, pyta mnie czy pamiętam nazwisko jakiejś postaci z filmu, czy coś innego, czego brakuje jej do rozwiązania krzyżówki.
Szczęście to małe chwile...

A dziś druga odsłona smoothie. 
Za oknem wciąż chłodno, miksuję więc wszystko z gorącą wodą, całość jest przyjemnie ciepła, słodka. Uprzedzam pytanie - jarmuż nie jest wyczuwalny, posmakuje nawet tym, którzy nie przepadają za płynną, surową zieleniną. Pycha!

Smoothie 2
Mango, jarmuż, pomarańcza & jabłko
(porcja dla 2 os.)

1/2 dojrzałego, soczystego mango
2 liście jarmużu (jeśli malutkie, 3-4)
1/2 pomarańczy
1/2 średniego, słodkiego jabłka
ciepła/gorąca woda do zmiksowania i rozcieńczenia (latem zimna + opcjonalnie kostki lodu)

Jarmuż dobrze opłukać lub zalać zimną wodą (jeśli jest lekko zwiędnięty, można zalać na noc lodowatą wodą, rano będzie świeży i jędrny) obskubać, twarde łodyżki wyrzucić. 
Mango obrać pokroić, jabłko pokroić ze skórką, pomarańczę podzielić na cząstki.
Zmiksować z wodą, ilość wg uznania, w zależności jak gęste smoothie lubimy.
Podawać od razu.

Smacznego!


7 komentarzy:

Justi pisze...

Tez kocham moja babcie, zawsze byla mi bardzo bliska, a jeszcze 7 lat temu bywalam u niej codziennie bo mieszkalysmy w tym samym miescie tylko na 2 roznych koncach, teraz rzadko rozmawiamy, ale rozumiem ja, bo poza mna ma jeszcze 14 wnuczat ... i jakby tak kazdy dzwonil czesto to babcia non stop bylaby przy tel. Druga babcie mam niestety podla. Swietnie dobrane skladniki na smoothie, musze wyprobowac taki zestaw!:) Pozdrawiam cieplutko i zazdroszcze troszke tej wiosny Patrycjo:)

Patrycja pisze...

Justi,
Oprócz tych pierwszych pączków i kwiatków, wiosny za bardzo nie czuć - wieje lodowaty wiatr;)

Aurora pisze...

Ten jarmuż frapuje najbardziej :D

Justyna Bąk pisze...

bardzo ciekawy napój ten jarmuż brzmi ciekawie:)

KasiaWeganka pisze...

naszła mnie teraz ochota na mango, dawno nie jadłam... koktajle z jarmużem są super :)

Majana pisze...

Zielono, wiosennie i zdrowo :)
Pozdrawiam:)

Olimpia Davies pisze...

Wiosna w szklance, jutro robię bo mam wszystkie składniki:-)