2013/07/11

Woda aromatyzowana. Na upalne dni.


Ostatnie dni są najgorętszymi jakie pamiętam, odkąd mieszkam na Wyspie.
Po 21 słońce wciąż świeci, ściemnia się po 22, wieczory są bardzo ciepłe, nie chce się jeść, chce się wciąż pić, coś chłodnego i orzeźwiającego.
To, że w upały trzeba dużo pić, najlepiej wody, jest oczywiste.
Schłodzony kompot też świetnie się sprawdza, np. taki aromatyzowany wodą różaną.
Ale to woda najlepiej orzeźwia i nawadnia, a latem pijemy jej hektolitry.
Żeby nie było nudno, można ją naaromatyzować tym co najlepsze: świeżymi owocami, ziołami... i ogórkiem.


Tak, nie przesłyszeliście się.
Plasterki soczystego, świeżego ogórka połączyłam z bardzo dojrzałym melonem, limonką i listkami bazylii.
Druga propozycja to dojrzały, obłędnie słodki, ociekający sokiem ananas i gałązki świeżej mięty, zalane wodą gazowaną - tu przyda się butelka z zamknięciem.
Woda będzie gotowa do picia po schłodzeniu w lodówce (kilka godzin lub przez noc).
Kiedy wyniesiemy ją do ogródka, czy na balkon, opalać się, czytać, grillować i co tylko dusza zapragnie, po jakimś czasie woda się ociepli, dobrze mieć w zamrażarce trochę kostek lodu, które można do niej dorzucić.
Wodę aromatyzowaną można przyrządzić z każdymi soczystymi owocami: malinami, jeżynami, truskawkami, nektarynkami, brzoskwiniami, pomarańczami, cytrynami, rewelacyjnie sprawdzi się też arbuz. Wedle pragnienia.
To świetna, pyszna i zdrowa alternatywa do kupnej, syntetycznie aromatyzowanej i mocno słodzonej wody owocowej.
A zrobienie jej zajmie minutkę. Bardzo polecam.

Pysznego orzeźwienia w te upalne dni!


9 komentarzy:

navynut pisze...

świetny pomysł, w taki upał na prawdę potrzebne jest orzeźwienie. na mnie najlepiej działa bezalkoholowe mohito - połączenie limonki i mięty zawsze się sprawdza

jagoda pisze...

robiłam już wodę z pietruszką, więc ogórek mi nie straszny ;) niestety temperatura spadła znacznie, zanosi się na deszcze, więc zimne napoje muszą znowu trochę poczekać

ozzie pisze...

uwielbiam takie wody! Piękne zdjęcia!

Agnieszka pisze...

taka woda jest przepyszna, bardzo lubi,y i równiez wypijamy hektolitrami:))

Oby te upalne dni trwały jak najdłużej Patrycjo!

kami pisze...

Bardzo fajne połączenie i na upały sprawdza się najlepiej.
pozdrawiam
noteskulinarnyfiga.blogspot.com

Magdalena Maria pisze...

Piękne te pomyslu, aż ma sie większe pragnienie kiedy widzi sie Twoje cudne zdjecia :) musze wypróbować u siebie :)

zufik pisze...

Dobry pomysł, ja w upał piję gorącą herbatę ze świeżą miętą, tak tak! najlepiej schładza nauczyłam się tego w krajach arabskich:) pozdrawiam

Justyna Bąk pisze...

pysznie wygląda i wygląda na bardzo orzeźwiające:)

La vie est belle i ja tez pisze...

Popijam...
Serdecznosci
Judith