2010/05/03

Agawa. Syrop a nektar.




Coraz częściej dostaję pytania o różnice pomiędzy syropem a nektarem z agawy, dziś więc będzie o tych różnicach. I jeszcze krótko o samej agawie.
Agawa to meksykański kaktus, z którego pozyskuje się słodki sok, w pełni naturalny, o niskim indeksie glikemicznym. Następnie podgrzewa się go by zagęścić do konsystencji syropu. Syrop i nektar pozyskiwane są z tego samego soku, ale zagęszczane przez podgrzewanie w innej temp. stąd różnica w smaku, konsystencji i barwie.
Z reguły oba produkty różnią się nazwą. Nektar z agawy ("agave nectar") może też być nazywany surowym syropem z agawy ("raw agave syrup") lub surowym ciemnym syropem z agawy ("raw dark agave syrup") zdarza się też, że nazywa się po prostu syropem z agawy ("agave syrup"). Jeśli mamy przed sobą dwie butelki, bez trudu rozróżnimy, o który chodzi. Syrop, w butelce  jasno-złoty lub słomkowy, wylany na biały talerzyk jest niemal przezroczysty, rzadszy, rozlewa się szybciej. Nektar jest ciemno - bursztynowy, gęstszy, rozlewa się wolniej. Teraz smak.
Syrop z agawy jest bardzo delikatny w smaku, neutralny, nieco jak bardzo delikatny w smaku miód lub jasne karmelki, nie zmienia smaku napojów, potraw.
Nektar z agawy, w smaku intensywny, bardziej korzenny, jakby pikantniejszy, przypominający miód gryczany i nieco muscovado.
Smak nektaru, różni się też w zależności od jego producenta.
Oba mają niski indeks glikemiczny, więc polubią je osoby dbające o sylwetkę, te które lub np. alergię na miód. I syrop i nektar świetnie nadają się do słodzenia deserów, placków, naleśników, zup, sosów, herbaty, kawy, kompotu, ciast, budyniu itp. Oba są przepyszne.

15 komentarzy:

asieja pisze...

zdjęcie z łyżeczkami.. piękny minimalizm

droga Patrycjo,
gdzie kupujesz te cuda z agawy? sklep ze zdrową żywnością?

Patrycja pisze...

Asiu,
Tak, w sklepie ze zdrową a w Polsce zaglądam do hurtowni wegetariańskiej:) W Polsce łatwiej dostępny i bardziej popularny jest syrop, ale i nektar da się dostać, np. Bogutyn Młyn ma "Nieprzetworzony Organiczny Wegański Nektar z Agawy (http://www.bogutynmlyn.pl/go/_info/?user_id=3418) i Gospodarna Narzeczona podpowiedziała pod wpisem o gryczanych placuszkach, że w W-wie na Chmielnej i w Złotych Tarasach w sklepie Farma Natury( albo Farma Zdrowia, jakoś tak)też można nektar dostać.

Pozdrawiam serdecznie:)

Marta pisze...

Szukałam dziś w kilku sklepach, niestety Węgrzy uznają tylko biały cukier (choć trzcinowy też można kupić, ale jest dużo droższy niż w Polsce). Zawsze myślałam, że w Polsce jest mały wybór pełnoziarnistego pieczywa, ekologicznych warzyw itp., od czasu kiedy trafiłam na Węgry zmieniłam zdanie...
Jeśli ktoś uważa, że czekolada Lindt jest droga w Pl, to zapraszam tu ;), w osiedlowym markecie jedyne 16 zł ;-). Pozdrawiam!

Misia pisze...

Marta: Sklepy bio sa bardzo ukryte a wybór tak naprawdę jest przeogromny. Ja odnalazłam je po ok. roku mieszkania w Budapeszcie. Jeden jest w Mammucie - tym starszym, na pierwszym lub drugim pietrze z tylu jest sklep bio i z warzywami. Maly supermarket - znajdziesz tam i swieza paste i rozne maki, cukry, sosy... wszystko czego dusza zapragnie.
Duzy dzial ekologicznych rzeczy maja takze drogerie DM - tam kupowalam syrop z Agawy i roznorodne cukry.

Pozdrawiam serdecznie :)

Retrose pisze...

Rzeczywiście, są w Złotych Tarasach, sama widziałam. Dość drogie, ale co poradzić. Zdjęcia piękne!

Marta pisze...

Misia: Super, dziękuję Ci bardzo :). W pobliskim DMie niestety agawy nie widziałam, poszukam w innych. :)

kosmyki pisze...

Patrycjo,
to TY mnie uświadomiasz w kwestii słodkości, tych dobry i tych złych. Dzięki Tobie wiem, o istnieniu fruktozy (nie wiem, jak wcześniej mogłam się wykazać taką ignorancją;). Wiem na pewno, że kiedyś myślałam, że albo biały cukier albo nic. Także tym większe dzięki, teraz z agawę! Mam tylko pytanie, jako laik, np. do ciast, naleśników itd., gdy mamy przepis na "tradycyjny cukier", w jakich proporcjach zastąpić go awagą?
i już zupełna prywata- zzieleniałam z zazdrości, gdy zobaczyłam okulary na "daleko od...". Wydaje mi się, że widzę tam napis jednej znanej firmy, ale może tak bardzo chcę je mieć, że i firmę sobie dopowiedziałam? Dobrze widzę?bo ja je po prostu muszę mieć;) pozdrawiam, Agata

Delie pisze...

A ja jeszcze ciągle nie kupiłam.
Wspaniałe te łyżeczki:)

Dziwnograj pisze...

Koniecznie muszę poszukać takiego syropu (i nektaru również ;)).
Nie lubię białego cukru, a brązowy nie jest wiele lepszy. Kiedyś próbowałam słodzić miodem (naturalnym,nie takim przemysłowym)ale przeczytałam, że powyżej 50 stopni wszystkie jego właściwości znikają i zrezygnowałam.
Agawa będzie świetną alternatywą

Paula pisze...

kiedyś mama zrobiła syrop z agawy... pyszny był :)

Goś pisze...

A ja jeszcze syropu ani nektaru z agawy nigdy nie próbowałam... Domyślam się, ze to ogromny błąd! ;-)

Postaram się go kiedyś naprawić!;-)

Grazia i Kasia pisze...

Ostatnio widziałam w sklepie syrop z agawy, ale nie byłam pewna co i jak, więc postanowiłam przetestować mieszankę cukru trzcinowego i stevii. Ale agawa wciąż kusi, więc
podlacze sie pod pytanie Kosmyków (Kosmyka? Kosmyki? Agaty :) ) - jak przeliczyć cukier na agawę do ciasta?

pozdrawiam!
kasia

Patrycja pisze...

Agato, Kasiu
Z tą słodyczą to jest tak, że jeden lubi bardziej inny mniej słodkie. A agawa jest jakby słodka inaczej, bo np. do omletu daję 1 łyżeczkę (tak jak np. cukru). Ale do ciasta/ ciastek już mniej niż cukru w przepisie, z reguły po pierwszym pieczeniu czuć tę różnicę. Reasumując agawa jest trochę słodsza od cukru, więc ja bym dała jej ok. 1/4 -1/5 mniej niż cukru.

Pozdrawiam!

kostas pisze...

Wonderful blog!

somethingliekthis pisze...

Znalazłam wczoraj nektar z agawy w Inter Marche, więc możliwe, że w innych IM też będzie, oczywiście w dziale ze zdrową żywnością ;)